Wegańskie zamienniki

Dzisiaj mamy coś dla osób rozpoczynających swoją przygodę z weganizmem. Zasady kuchni wegańskiej są teoretycznie proste – wykluczeniu podlegają wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego. Czym więc zastąpić mięso, nabiał, a co najważniejsze – jajka? Badania pokazują, że z roku na rok coraz więcej osób sięga po roślinne zamienniki mięsa i nie są to wyłącznie sami roślinożercy, ale i osoby, dla których zdrowe odżywianie jest niezwykle ważne. Wszyscy Ci, którzy z powodów etycznych lub zdrowotnych chcieliby włączyć do diety typowo wegańskie produkty, będą zachwyceni z naszego dzisiejszego zestawienia. Przestawiamy roślinne zamienniki produktów odzwierzęcych!

Mięso

Tofu jest świetnym zamiennikiem zarówno sera, jak i mięsa. Odpowiedni skład białka sojowego sprawia, że jest to najlepsza alternatywa dla produktów mięsnych. Ogromnym plusem jest również to, że tofu jest produktem wyjątkowo wszechstronnym. Na bazie tego sojowego specjału przygotujesz burgery, pasty, klopsiki i inne wegańskie smakołyki. Podsmażone w plastrach na oliwie również świetnie smakuje. Kotlety schabowe i pieczone kurczaki możemy zastąpić także seitanem – białkiem pszennym lub tempehem, który również powstaje z ziaren soi, ale poddawany jest dodatkowo procesowi fermentacji. Nie zapominajmy też o pozostałych roślinach strączkowych – grochu, ciecierzycy, fasoli oraz uwielbianej przez wszystkich cieciorki. Możesz wyczarować z nich między innymi przepyszne, wegańskie falafele.

Jajka

Chcąc zastąpić jajko w wegańskich potrawach powinieneś dodać 1 łyżkę siemienia lnianego, 1 łyżkę mąki ziemniaczanej lub nieoczywistego banana. Białko jaja w puszystych wypiekach możesz zastąpić aquafabą! Ta obco brzmiąca nazwa oznacza płyn po ugotowanej cieciorce. Najlepiej działa woda po ciecierzycy z puszki. Z kolei zapach jajka uzyskamy dodając szczyptę soli himalajskiej czarnej. Możesz też skorzystać z bardzo efektywnego gotowca, która łączy wszystkie te techniki w sobie. Marka Cultured Foods stworzyła pierwszy w Polsce roślinny zamiennik jajek. Z vEGGs jeszcze nigdy wegańskie pieczenie i gotowanie nie było takie łatwe. Warto wspomnieć, że wegańskie „jajka” są wyprodukowane wyłącznie z naturalnych składników.

Mleko i fermentowane napoje mleczne

Zaczynając od najważniejszego komponentu śniadania, czyli mleka, jego funkcje doskonale zastępują napoje roślinne. Najlepszym wyborem, ze względu na ilość białka roślinnego, będzie oczywiście napój sojowy, ale na rynku znajdziesz też „mleka” owsiane, kokosowe, migdałowe, a nawet konopne. Warto zwrócić uwagę na to czy napój jest wzbogacony o wapń. To sprawi, że w dużej mierze może nam zastąpić tradycyjne mleko, gdyż wiemy, że jest ono świetnym źródłem wapnia. Jogurt i kefir możemy zastąpić sokiem z ogórków lub kapusty kiszonej, które podobnie jak ich nabiałowi kuzyni zawierają bakterie probiotyczne, wpływające korzystnie na nasz układ pokarmowy i odporność.

Masło

Świeże pieczywo posmarowane delikatnym masłem to smak dzieciństwa, za którym mogą zatęsknić nawet weganie. Z naszymi pomysłami, wiele nie stracisz i przywrócisz ulubione wspomnienia związane z pobytem u babci. Okazuje się, że masło możemy zastąpić na kilka sposobów. W roli roślinnego „masła” świetnie sprawdza się nierafinowany olej kokosowy, który ma bardzo zbliżony skład, a i aromat równie niesamowity. Do posmarowania pieczywa, jak i do wypieków sprawdzi się również popularne „masło” orzechowe, a także awokado! Z resztą do posmarowania kanapki mamy mnóstwo wegańskich alternatyw w postaci warzywnych past. Polecamy Ci szczególnie ekologiczną linię past od Naury. Zachwycają smakiem, a co najważniejsze są w pełni wegańskie.

Ser

Weganie uwielbiają makarony podawane w warzywnymi sosami. A jak makaron, to i parmezan. Problem polega na tym, że ten długo dojrzewający ser nie jest wegański… Nic straconego! Z powodzeniem zastąpisz go posypując ulubioną pastę płatkami drożdżowymi, które nadadzą Twojemu daniu głębi i sprawią, że nie będziesz mógł się od niego oderwać. Płatki powstają z drożdży nieaktywnych i występują w postaci sprasowanych, drobnych listków. Biały ser z kolei często zastępowany jest przez tofu, ale my mamy dla Was nieco lepszy sposób – twarożek wegański z nerkowców. Przepis na to danie znajdziecie w kolejnym wpisie.

Jak widzisz, dieta wegańska wcale nie wiąże się wieloma wyrzeczeniami. Wystarczy jedynie kropla wyobraźni, a kuchnia roślinna zaskoczy Cię swoją różnorodnością. Wszystkie prezentowane wyżej produkty są takie zdrowe i warto włączyć je do swojej diety, niezależnie czy jesteś weganinem, czy nie.

Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

Jak rozpoznać produkty wysokoprzetworzone?

[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.22″ custom_padding=”3px|||||”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”24px|||||” custom_margin=”|auto||118px||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.7.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”|0px||||”]

Dzisiejszy pośpiech i brak czasu sprawiają, że zaniedbujemy dietę i szukamy szybkich rozwiązań. Dla Wielu z Was są to niestety wysokoprzetworzone produkty gotowe. Rynek żywnościowy dzięki nowoczesnym technologiom wprowadza coraz więcej produktów z długą datą ważności. Żywność wysokoprzetworzona to produkty, które zostały poddane obróbce technologicznej w zakładach przemysłu spożywczego, po to by zwiększyć ich trwałość, a także przyspieszyć proces przygotowywania. Znaczna część gotowych produktów zawiera mnóstwo szkodliwych dodatków do żywności, takich jak: substancje konserwujące, emulgatory, sztuczne aromaty oraz chemiczne barwniki. W produktach tego typu górują utwardzone tłuszcze roślinne oraz łatwo przyswajalne węglowodany, a to już prosta droga do rozwoju otyłości i chorób dietozależnych.

Jak rozpoznać produkty wysokoprzetworzone i co zrobić, żeby przypadkiem nie znalazły się w naszym koszyku? Jak zwykle kluczem do udanych zakupów jest czytanie etykiet. Oto wskazówki jak odróżnić zdrową żywność od tej szkodliwej!

  • Unikaj produktów zawierających długie listy składników. Jeśli widzisz, że w składzie jogurtu jest aż 10 pozycji, a połowa z nich to E, odstaw taki towar z powrotem na półkę. Im mniej składników, tym produkt jest bardziej naturalny.
  • Jeśli zobaczysz na pierwszym miejscu cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy – odłóż go. Takie składniki bardzo często znajdziesz na opakowaniach batonów i napojów gazowanych. Wysoka pozycja cukru w opisie oznacza, że jest on podstawą produktu. Przypominamy, że nadmiar cukru w diecie może prowadzić do nadwagi i otyłości, a w konsekwencji do rozwoju cukrzycy typu 2.
  • Unikaj kupowania wędlin, kiełbas i parówek. To bardzo często kopalnia konserwantów. Spróbuj kupować wędliny ekologiczne, wysokiej jakości lub wykonuj je sam w domu. W szczególności unikaj przetworów mięsnych, które zawierają MOM. MOM – mięso oddzielone mechanicznie, jest to rozdrobniona masa tłuszczowo-mięsna tusz drobiowych, składająca się w większości z tłuszczu.
  • Uważaj na gotowe sosy do makaronów i produkty w proszku. Mogą zawierać spore ilości sztucznych zagęstników, barwników, aromatów, konserwantów i emulgatorów. Nie sięgaj po produkt, jeżeli w składzie zobaczysz, między innymi: karagen, tetrazyna (E102), glutaminian sodu, inozynian disodowy, guanylan disodowy, mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych (E471). Są szkodliwe szczególnie dla najmłodszych.
  • Bądź czujny przy wyborze batoników i ciastek. Słodycze wysokoprzetworzone mają w swoim składzie najczęściej słabej jakości rafinowany olej palmowy, który może zawierać szkodliwe tłuszcze trans. Jeżeli widzisz w składnie utwardzony olej roślinny bądź utwardzony olej palmowy to zdecydowanie odstaw taki produkt z powrotem na półkę. Znacznie lepszym wyborem będą ciastka z olejem rzepakowym lub masłem orzechowym.
  • Zwracaj uwagę na certyfikaty. Jeżeli, gotowe dania obiadowe lub półprodukty do przygotowania posiłków, nawet te występujące w formie proszku, posiadają certyfikat jakości ekologicznej, to możesz mieć pewność, że nie będzie to produkt nafaszerowany konserwantami.

Jeżeli jesteś zabiegany i nie masz czasu na czytanie etykiet, to nic straconego! Z pomocą biegnie Takie Zdrowe! Na pólkach oznaczonych naszym logo nie znajdziesz produktów wysokoprzetworzonych, które są szkodliwe dla zdrowia. Wszystkie Takie Zdrowe artykuły zostały wyselekcjonowane tak, żebyś mógł na ich podstawie tworzyć pełnowartościową zdrową dietę!

Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”27px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”||0px|||”][/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Ksylitol czy erytrytol?

[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.22″ custom_padding=”3px|||||”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”24px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.7.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”|0px||||”]

„Biała śmierć’, „cichy zabójca” to tylko przykłady określeń, jakie stosuje się w odniesieniu do cukru. Może trochę za ostre, ale niestety badania pokazują, że spożywamy ponad dwa razy więcej cukru, niż rekomendują dietetycy. Wysoka zawartość tego składnika w diecie może zwiększać ryzyko nadwagi i otyłości, a w konsekwencji prowadzić do wystąpienia cukrzycy typu 2. Jeżeli więc lubisz słodki smak cukru i jest on podstawą Twojej diety, to najwyższy czas podjąć odpowiednie działania, zanim będzie za późno. To jest ten moment kiedy warto pozbyć się worka cukru z kuchennej szafki.

Smacznym, a jednocześnie zdrowym zamiennikiem cukru jest miód, który ma działanie przeciwzapalne i wybornie smakuje. Świetnie sprawdza się jako składnik dressingów, deserów i do słodzenia koktajli. Problem pojawia się gdy chcemy dodać miodu do ciasta. Nie jest to dobre wyjście, ponieważ miód powinien być spożywany na zimno. Podgrzewanie go do wysokiej temperatury powoduje, że niszczone są w nim prozdrowotne składniki.

Jeżeli chcesz upiec słodkie ciasto bez dodatku białego cukru, użyj substancji z grupy alkoholi cukrowych. Chociaż nazwa może być myląca, „alkohole cukrowe” nie mają nic wspólnego z koktajlami, to naturalne substancje słodzące, które smakują podobnie jak cukier, ale mają znacznie mniej kalorii. Wśród tej grupy substancji znajdziesz sorbitol, izomalt, maltitol, mannitol, ksylitol i erytrytol.

W formie wygodnych kryształów, które z powodzeniem zastąpią cukier w wypiekach, masz do dyspozycji dwie ostatnie propozycje i to one szturmem zdobyły rynek zdrowej żywności. Mowa o ksylitolu i erytrytolu. Którą wybrać i czym różnią się od siebie? Już odpowiadamy!

Ksylitol i erytrytol zdobyły swoją popularność dzięki zmniejszonej  kaloryczności, co sprawia, że znajdują zastosowanie na diecie redukcyjnej i wśród diabetyków. Nie tylko kwestia kaloryczności jest tu istotna. Jeszcze większe znaczenie ma niski indeks glikemiczny obu substancji – ani ksylitol, ani erytrytol nie powodują wzrostu poziomu glukozy we krwi. Alkohole cukrowe doceniają również dentyści. Badania wskazują, że zastąpienie sacharozy ksylitolem lub erytrytolem może znacznie zmniejszyć częstość występowania próchnicy.

Co je zatem różni? Przede wszystkim kaloryczność. Ksylitol ma około 40% mniej kalorii w porównaniu do cukru, co oznacza, że dostarcza około 10 kalorii w 1 łyżeczce. Z kolei 1 gram erytrytolu to około 0,2 kcal, a więc mniej niż jedna kaloria, co często przyjmuje się za 0.

Co więc wybrać? Obie to w pełni naturalne substancje, które występują w owocach. Z naszych obserwacji wynika, że do pieczenia lepiej sprawdza się erytrytol. Ciasta przygotowane z dodatkiem tej substancji są wyjątkowo niskokaloryczna. Do słodzenia herbaty lub deserów wybierz ksylitol – naszym zdaniem ma nieco lepszy smak. Nie pozostaje Ci nic innego jak zaopatrzyć się w oba zamienniki cukru. Szukaj ich na półkach Takie Zdrowe pod marką ReVito.

Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”27px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”||0px|||”][/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Owoce i warzywa – wybieraj sezonowe!

[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.22″ custom_padding=”3px|||||”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”24px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.7.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”|0px||||”]

Dlaczego wybierając owoce i warzywa warto uwzględnić sezonowość?

Kto z nas po długiej zimie nie czeka na nowalijki, czyli świeżą rzodkiewkę, jędrny szczypiorek i soczystą zieloną sałatę? A może należysz do grona wielbicieli słodkości i cały rok tęsknisz za truskawkami? Niezależnie od preferencji, każdy znajdzie coś dla siebie, bo przywitaliśmy właśnie sezon letni, pełny dobrodziejstw płynących z natury. Znajdujemy się w momencie, kiedy w Polsce jest najobfitszy wybór owoców i warzyw w ciągu roku. Przeczytaj jak ten czas wykorzystać w 100% i dlaczego warto odżywiać się sezonowo.

Truskawki zimą, dynia wiosną — handel globalny sprawił, że ​​bogactwo żywności jest na wyciągnięcie ręki, bez względu na porę roku. Wybór produktów w naszych sklepach jest obecnie ogromny! Wejdź do swojego supermarketu, a znajdziesz winogrona z Brazylii, persymonę z Chin i papaję z Peru. Chociaż duża część owoców i warzyw pozyskiwana jest w obrębie naszego kraju, to mamy do dyspozycji wiele propozycji z Chile, Chin, Włoch, Egiptu, Meksyku, Panamy, a nawet Tajlandii czy Nowej Zelandii.  Świetnie, prawda? Niestety nie do końca. Spożywanie warzyw i owoców powstających w warunkach przemysłowych, poza sezonem z punktu widzenia ekonomicznego, ekologicznego i dietetycznego — nie ma większego sensu. Dziś przekonamy Cię, że żywność sezonowa pomaga gospodarce, środowisku i Twojemu zdrowiu. Za zakupy sezonowe podziękuje Ci również Twój portfel!

Owoce i warzywa produkowane globalnie bardzo często nie są tak odżywcze jak powinny. Szereg czynników przyczynia się do spadku zawartości składników odżywczych w żywności. Stosowanie nawozów sztucznych i pestycydów powoduje degradację składników odżywczych i znacznie pogorszenie jakości żywności. Inżynieria genetyczna, używana do uprawy produktów, które są większe, ładniejsze i twardsze, często pozbawia je witamin i antyoksydantów – czyli tego na czym najbardziej nam zależy. Ponadto produkty są zmuszane do nienaturalnej dojrzałości, z pominięciem czasu, w którym budują się składniki odżywcze. Czy wiesz, że szpinak w okresie zimowym może mieć aż 3 razy mniej witaminy C niż ten dojrzewający na słońcu? Chyba zgodzisz się z nami, że to niedopuszczalne!

Zrównoważone rolnictwo odnosi się do lokalnego odżywiania i wspierania gospodarstw, które chronią ziemię i stosują metody przyjazne dla naszej planety. Lokalne zakupy oznaczają, że ​​kupujesz żywność, która jest naturalnie dojrzała i bogata w składniki odżywcze. Zwracaj uwagę na certyfikaty. Jeżeli tabliczka na straganie ma symbol ekoliścia oznacza to, że żywność pochodzi z gospodarstw ekologicznych. Taki znak daje Ci absolutną pewność, że owoce i warzywa powstały w sposób naturalny. Sezonowe rośliny mają jeszcze jeden bardzo ważny czynnik, który dla wielu z Was jest wręcz decydujący – smak! Warzywa i owoce, które są świeże, bogate w witaminy i naturalnie dojrzewają na słońcu, smakują o stokroć lepiej niż produkty powstające w warunkach przemysłowych.   

Pojawienie się ubogiej w składniki odżywcze, bogatej w toksyny wysokoprzetworzonej żywności – w  znacznym stopniu przyczynia się do pogarszającego się stanu zdrowia ludzkości. Uprzemysłowienie rolnictwa nastąpiło dopiero niedawno i ma ogromny wpływ, zarówno na nasze zdrowie, jak i otaczające nas środowisko. Nasi przodkowie byli bezpośrednio zaangażowani w zbiory, jedli sezonowo i samodzielnie przygotowywali przetwory. Nie każemy Ci uprawiać grządek, ale warto się na moment zatrzymać i zastanowić nad tym, co tak naprawę jest dla nas ważne. Może czas wrócić do tego jak gotowały nasze babcie?

Na koniec przedstawiamy Wam taki zdrowy przewodnik po sezonowym odżywianiu. Zobacz, jakie warzywa i owoce należy wrzucać do koszyka w poszczególnych miesiącach!

Kwiecień: cebulka dymka, szparagi, por, natka pietruszki, rabarbar, topinambur.

Maj: szparagi, rabarbar, rzodkiewka, pomidory, szczaw oraz wszelkiego rodzaju sałaty: rzymska, masłowa, karbowana.

Czerwiec: wiśnie, czereśnie, truskawki, fasolka szparagowa, ogórki, bób, groszek zielony, młoda marchew, młode ziemniaki, pomidory, botwina, brokuły i kalafior.

Lipiec: jagody, arbuz, maliny, porzeczki, morele, rukola, fasolka szparagowa, ogórki, bób, groszek zielony, młoda marchew, młode ziemniaki, pomidory, botwina, szczaw, rukiew wodna, czosnek.

Sierpień: winogrona, nektarynki, agrest, jeżyny, brzoskwinie, borówki, ziemniaki, bób, papryka, pomidory, cukinia, bakłażan.

Wrzesień: śliwki, jabłka, winogrona, nektarynki, agrest, jeżyny, brzoskwinie, borówki, ziemniaki, bób, papryka, pomidory, cukinia, brukiew, bakłażan.

Październik: żurawina, jabłka, śliwki, gruszki, winogrona, dynia, topinambur, ziemniaki, pietruszka, marchew, burak ćwikłowy, papryka, seler, jarmuż, brukselka, cykoria.

Listopad: jabłka, gruszki, żurawina, dynia, endywia, jarmuż, szpinak, ziemniaki, warzywa kapustne, topinambur, burak ćwikłowy, pietruszka, por.

Grudzień: jabłka, gruszki, dynia, endywia, jarmuż, szpinak, ziemniaki, warzywa kapustne, burak ćwikłowy, pietruszka, marchew, cebula, seler.

Styczeń: cykoria, warzywa kapustne, ziemniaki, warzywa korzeniowe: marchew, buraki, brukiew, a także por, czosnek i cebula.

Luty: gruszki, jabłka, warzywa kapustne, ziemniaki, warzywa korzeniowe: marchew, buraki, brukiew, a także czosnek i cebula.

Marzec: gruszki, jabłka roszponka, kalarepa i warzywa kapustne: brukselka, kapusta biała oraz czerwona.

Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”27px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”||0px|||”][/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Taki zdrowy lunch box

[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.22″ custom_padding=”3px|||||”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”24px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.7.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”|0px||||”]

Czasy pandemii spowodowały, że obowiązki służbowe wykonywaliśmy najczęściej w warunkach domowych. Praca zdalna już powoli zaczyna nas męczyć i pewnie wielu z Was chętnie wróci do tętniącego życiem biura. Przyzwyczailiśmy się jednak do domowej, zdrowej kuchni i nie chcemy rezygnować z własnoręcznie przygotowanych posiłków. Przy pomocy magicznego pudełka – lunchboxa – wcale nie musimy odmawiać sobie domowych smakołyków! Rozsądne planowanie posiłków na cały dzień to klucz do zdrowia, dlatego koniecznie zaopatrz się w pudełko, a my podpowiemy Ci, co do niego zapakować.

Zdrowy lunch powinien być tak skonstruowany, aby dostarczyć niezbędnych składników odżywczych, potrzebnych do pracy umysłowej. Przy jedzeniu posiłków w pracy, pamiętaj o zachowaniu zdrowych nawyków żywieniowych. Mimo natłoku obowiązków wygospodaruj czas na naładowanie baterii. To bardzo ważne, ponieważ gdy jemy wolno i dokładnie, przeżuwamy każdy kęs, to do naszego mózgu szybciej dociera informacja, że jesteśmy najedzeni.

Jak widzicie, warto w spokoju zjeść lunch. Niżej wskazówki jak tego dokonać!

  • Przed pracą zjedz pożywne śniadanie – w ten sposób zapewnisz sobie energię na pierwsze godziny pracowitego dnia i nie będziesz myślał o jedzeniu tuż po przyjściu do pracy.
  • Ustaw sobie alarm w telefonie i przesuń zadania tak, żebyś miał wolne 30 minut na posiłek.
  • Nigdy nie jedz przy komputerze. Najpierw skup się na pracy, a potem uwagę skieruj na kolorowego lunchboxa.
  • Zaproś kolegów na wspólny posiłek. Wzajemna motywacja sprawi, że znajdziecie czas na lunchową ucztę.

A co umieścić w lunchboxie?

Podstawę, czyli przynajmniej połowę pudełka, powinny stanowić warzywa! Warto wybierać warzywa sezonowe i ekologiczne, odznaczające się wysoką wartością odżywczą. W ten sposób dostarczymy naszemu organizmowi niezbędnych witamin, składników mineralnych, błonnika i antyoksydantów. Wszystko to pomoże Ci przetrwać do godziny 17 i działać niczym Superman. Kolejnym ważnym składnikiem są pełnoziarniste węglowodany – one zapewnią energię, która stopniowo będzie się uwalniać, dając Ci moc nie z tej ziemi. Zdrowe węglowodany powinny stanowić ¼ Twojego lunchboxa. Wybieraj kasze, ryże i wysokiej jakości makarony. Ostatnią przegródkę przeznaczamy na białko. Polecamy ryby lub chude mięso, takie jak indyk, kurczak. Jeżeli preferujesz wegańską kuchnię, to świetnie sprawdzi się ciecierzyca, fasola lub soczewica zielona – z której przygotujesz roślinne burgery. Pamiętaj również o zdrowych tłuszczach roślinnych, które dostarczą nienasyconych kwasów organicznych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania mózgu. Sięgaj po oleje tłoczone na zimno, orzechy, nasiona i pestki.

Poniżej garść inspiracji!

  • kasza jaglana + tofu wędzone + fasolka szparagowa + pieczona marchew + oliwa z oliwek
  • kasza jęczmienna + tuńczyk + papryka + pieczona cukinia + nasiona chia
  • pełnoziarniste grzanki + pieczony indyk + rukola + kukurydza + ogórek zielony + pestki dyni
  • kasza pęczak + szparagi + ciecierzyca + pietruszka + pomidor + orzechy laskowe
  • komosa ryżowa + szpinak + pomidorki koktajlowe + łosoś + olej słonecznikowy

A czy w zdrowym lunchboxie znajdzie się miejsce na coś słodkiego?

Świadomość, że masz przy sobie coś słodkiego, powstrzyma Cię przed rzuceniem się na niezdrowe słodycze z biurowego automatu. Warto zatem mieć przy sobie jakiś owoc – jabłko, banana, garść sezonowych jagód lub zdrową przekąskę – sezamki, pełnoziarniste batony, owocowe smoothie bez dodatku cukru lub żelki na bazie soków owocowych. Oczywiście wszystkie tego typu przekąski znajdziesz na regałach Takie Zdrowe.

Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

 

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”27px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”||0px|||”][/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Szkodliwe dodatki w żywności – wiesz co jesz?

[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.22″ custom_padding=”3px|||||”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”24px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.7.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”|0px|0px|||”]

Lubimy smaczne i kolorowe produkty, którym niekiedy nie możemy się oprzeć. Niestety, najczęściej to właśnie w nich kryją się niekorzystne, a niekiedy wręcz szkodliwe dla nas substancje. Wzmacniają smak, nadają produktom apetyczny kolor, poprawiają konsystencję i przedłużają trwałość produktów – tak działają dodatki do żywności. Nie zdajemy sobie sprawy, jak szkodliwa może być ich nadmierna konsumpcja. Istnieją przesłanki wykazujące zależność między spożywaniem przetworzonej żywności, a występowaniem szeregu różnorodnych schorzeń, między innymi: alergii i nietolerancji pokarmowych.  Dodatki do żywności mogą skutkować również spadkiem odporności, wzrostem otyłości, a nawet wystąpieniem choroby nowotworowej.

Jak sami widzicie, warto poświęcić minutę na zweryfikowanie etykiety, gdyż zdrowie jest najważniejsze!  Zobacz, które dodatki do żywności uznawane są za najbardziej szkodliwe i których powinieneś unikać, buszując między półkami sklepowymi.

  1. Benzoesan sodu (E211)

Ten składniki występuje w wielu przetworzonych produktach i odpowiada na konserwację żywności. Benzoesan sodu w artykułach spożywczych najczęściej wykorzystywany jest w produkcji napojów, ketchupów i sosów. Niewielkie ilości nam nie zaszkodzą, ale dieta bazująca na produktach z dodatkiem benzoesanu, to z pewnością nie jest droga prowadząca do zdrowia.

  1. Dwutlenek siarki (E220)

To popularny konserwant, przedłużający świeżość suszonych owoców. Siarkowanie zapobiega ciemnieniu i rozwojowi pleśni na świeżych, suszonych lub kandyzowanych produktach. Dwutlenek siarki jest również alergenem, który może okazać się szczególnie niebezpieczny dla astmatyków. Dwutlenek siarki ogranicza także przyswajanie witamin z pożywienia, dlatego bez wątpienia powinniśmy unikać tego składnika w żywności.

  1. Czerwień koszenilowa (E124)

Ta substancja to w rzeczywistości czerwony barwnik, który znaleźć można najczęściej w słodyczach i przekąskach dla dzieci. Często mylony jest z naturalną koszenilą, otrzymywaną z pancerzy owadów. Czerwień koszenilowa to w pełni syntetyczny barwnik, który w połączeniu z benzoesanem sodu wywołuje u dzieci nadpobudliwość. Najczęściej spotkamy go w czerwonych słodyczach: żelkach, cukierkach, lizakach, a także w chipsach i chrupkach o smaku pomidorowym, ketchupowym. Kupuj więc rozważnie. Informacje, jakie chrupki warto wybierać dla dzieci, znajdziesz tutaj.

  1. Glutaminian sodu

Chyba najbardziej powszechny konserwant, który niewątpliwie ma złą renomę. Sceptyczne podejście do tej substancji jest niewątpliwie słuszne. To nośnik smaku umami, zwanego piątym smakiem. Niestety łatwo można się do niego przyzwyczaić, a dania bez „magicznego dodatku” szybko przestają nam smakować. Wysoka ilość spożytego glutaminianu skutkuje najczęściej bólami głowy, nerwowością i brakiem koncentracji. Składnik ten powszechnie występuje w przekąskach, między innymi w  popularnych ostatnio sucharkach.

Niestety podobnych przykładów jest wiele. My przedstawiliśmy Ci tylko te najczęściej spotykane. Całe szczęście na regałach Takie Zdrowe nie spotkasz produktów zawierających szkodliwe dodatki do żywności. Nasz zespół ekspertów, skrupulatnie bada marki i ich asortyment, zanim włączy takie produkty do projektu. Jednym z najważniejszych argumentów jest dla nas „czysta etykieta”!

Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”27px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”||0px|||”][/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Kolory w żywności

[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.22″ custom_padding=”3px|||||”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”24px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.7.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”|0px||||”]

Czy zdajesz sobie sprawę, jak ważny jest wygląd tego co jesz? Barwne jedzenie ma ogromne znaczenie w kontekście Twojego zdrowia. Poznaj sekrety, które skrywa każdy kolor i wkomponuj je w swoją codzienną dietę. Przekonamy Cię, że kolory są Takie Zdrowe! Często mówi się, że „jemy oczami” i coś w tym jest, bo piękne, kolorowe jedzenie lepiej nam smakuje i wpływa na nasz apetyt. Konkretna barwa produktu daje nam świetne wskazówki na temat tego, jak wpływa on na nasz organizm. Z całą pewnością kolory i zdrowie idą ze sobą w parze. Zastanawiasz się, co oznaczają poszczególne barwy produktów? Czytaj dalej, a od tej pory Twoje potrawy już nigdy nie będą pozbawione kolorów!

O czym mówi nam kolor zielony? Jak zapewne wiesz, to kolor nadziei i dominujący kolor w przyrodzie. Do tego stopnia, że ​​jest obecny w wielu produktach, które stosujesz na co dzień. Awokado, karczoch, szpinak, sałata, szparagi, papryka, gruszka, kiwi – to tylko kropla w morzu. Z reguły potrawy o tej tonacji są bogate w magnez, kwas foliowy, luteinę, przeciwutleniacze, błonnik i potas. Dodatkowo sprzyjają rozluźnieniu mięśni i zmniejszają uczucie zmęczenia. To kolor obowiązkowy w diecie kobiet w ciąży. Za tę piękną soczystą barwę odpowiada chlorofil, który dodatkowo świetnie oczyszcza układ pokarmowy z toksyn.

Czerwony to przede wszystkim witamina C! Czerwonawe potrawy są zwykle doskonałym źródłem magnezu i oczywiście witaminy C. Pomidory, truskawki, maliny, czerwona papryka, owoc róży, to tylko kilka przykładów produktów obfitujących w witaminę C. Przypominamy, że jest niezwykle istotna dla naszego zdrowia. Odpowiada za syntezę kolagenu w skórze, umożliwia wchłanianie żelaza, a co najważniejsze – poprawia funkcjonowanie układu odpornościowego.

Żółty i pomarańczowy to kolor odpowiadający karotenoidom. Czym są i za co odpowiadają? Karotenoidy należą do naturalnych przeciwutleniaczy. Ich przedstawiciel – β-karoten to w rzeczywistości prowitamina A, która zapewnia prawidłowe widzenie i chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV. Cytryna, mandarynka, pomarańcza, mango, marchewka, dynia – to Twoi sprzymierzeńcy, jeżeli masz kłopoty ze wzrokiem. Owoce i warzywa w tej gamie kolorów pomagają również wzmocnić układ odpornościowy i są idealne do pielęgnacji skóry.

Fiolet z kolei działa przeciwstarzeniowo! Jagody, bakłażany, jeżyny, śliwki, winogrona, figi to świetne źródło polifenoli. Polifenole są organicznymi związkami chemicznymi, wykazującymi intensywne działanie antyoksydacyjne. Im ciemniejszy odcień fioletu, tym więcej prozdrowotnych antyoksydantów. Najwięcej znajdziesz w purpurowym soku z aronii.

Nie zwlekaj, tylko czym prędzej dodaj kolorów do swojej diety i popraw kondycję swojego organizmu. Barwnym śniadaniem zapewnisz sobie dobre samopoczucie na cały dzień. Kolorowy talerz i dobrze zbilansowana dieta to jedyna słuszna ścieżka do zdrowia!

Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”27px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”||0px|||”][/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Co wiesz o celiakii?

[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”4.15″ global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”4.15″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.15″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.15″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”]

Corocznie 16 maja przypada Międzynarodowy Dzień Celiakii. Celiakia, zwana także chorobą trzewną, to trwała nietolerancja glutenu. Z kolei gluten to białko obecne w ziarnach pszenicy, żyta i jęczmienia. Leczenie celiakii polega na restrykcyjnym stosowaniu przez całe życie diety bezglutenowej. Jakie produkty wybierać, aby były bezpieczne dla osoby z celiakią? Zapraszamy na wpis, który wszystko wyjaśni.

Aby dieta bezglutenowa była prawidłowo zbilansowana, produkty glutenowe powinny być zastępowane przez ich bezglutenowe odpowiedniki, wyprodukowane z surowców naturalnie niezawierających glutenu lub takich z których gluten został usunięty na drodze technologicznej. Stosowanie diety bezglutenowej nie oznacza więc całkowitej rezygnacji z pieczywa, makaronów czy potraw mącznych. Można spożywać takie same dania, jak w diecie tradycyjnej (np. naleśniki, pierogi, ciasta), ale przygotowane w bezglutenowej wersji – z mąk naturalnie wolnych od glutenu lub specjalnych mieszanek.

Za żywność bezglutenową uznaje się produkty, w których zawartość glutenu nie przekracza 20 mg/kg. Oznaczone są one napisem „produkt bezglutenowy” oraz symbolem przekreślonego kłosa. Szczególną uwagę należy zwrócić na owies. Naturalnie ziarno owsa nie zawiera glutenu, jednak już na etapie uprawy, ale także podczas produkcji czy przetwarzania może dojść do zanieczyszczenia owsa glutenem. Dlatego też chcąc włączyć owies do swojej diety należy wybierać ten z certyfikatem. Duża dostępność produktów i posiłków bezglutenowych w obecnych czasach pozwala na stosowanie jadłospisu bardzo zbliżonego do jadłospisu osób zdrowych. Oprócz produktów przeznaczonych specjalnie dla osób z celiakią można również stosować wiele wyrobów wytworzonych z surowców z natury wolnych od glutenu. Kasze, płatki i mąki bezglutenowe, np. gryczana czy jaglana, są szczególnie bogatym źródłem magnezu, żelaza, witamin z grupy B, błonnika pokarmowego oraz białka roślinnego, co czyni je dobrym zamiennikiem zbóż glutenowych. Wyroby z egzotycznych zbóż, np. z amarantusa, miłki abisyńskiej i komosy ryżowej są coraz bardziej dostępne i stanowią zdrową bezglutenową alternatywę dla tradycyjnych zbóż w zwykłej diecie. Poniżej w tabeli przedstawiamy główne produkty bezpieczne i zabronione w diecie osób z celiakią.

Naturalnie bezglutenowe i bezpieczne: kukurydza, ryż, ziemniaki, soja, proso, gryka, tapioka, amarantus, maniok, komosa ryżowa, miłka abisyńska, rośliny strączkowe, sorgo.

Zabronione w diecie bezglutenowej: pszenica (orkisz, płaskurka, samopsza), jęczmień, żyto i  niecertyfikowany owies oraz wszystkie produkty z ich dodatkiem.

W planowaniu prawidłowego, pełnowartościowego i urozmaiconego żywienia dla osób na diecie bezglutenowej nadal stosuje się piramidę zdrowego żywienia, określającą grupy i proporcje produktów, które powinny znaleźć się w codziennym jadłospisie.

Osoby na diecie bezglutenowej powinny być czujne i świadome podejmowanych wyborów żywieniowych. Mimo orientacji w produktach glutenowych i bezglutenowych za każdym razem są zobligowane do czytania etykiet produktów spożywczych. Nakaz stosowania diety bezglutenowej nie oznacza radykalnych zmian w jadłospisie, jak również nie jest przeszkodą w realizacji właściwego żywienia.

    [/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

    Płatki owsiane – podstawa zdrowej kuchni

    [et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.22″ custom_padding=”3px|||||”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”24px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.7.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”|0px||||”]

    Niezależnie od tego czy świeci letnie słońce, czy za oknem pada – ciepła i pożywna owsianka to dobry sposób na rozpoczęcie każdego dnia! Mężczyźni cenią ją za to, że jest wartościowym źródłem energii, a kobiety za właściwości odchudzające i odmładzające. Zdecydowanie płatki owsiane to jeden z tych produktów, który każdy z nas powinien mieć w swojej kuchennej szafce. A dlaczego? Czytaj dalej i przekonaj się sam! Oto trzy najważniejsze powody, dla których warto zacząć dzień od płatków owsianych.

    1. Jedno z najlepszych źródeł błonnika pokarmowego

    Czy wiesz, że w pięciu łyżkach płatków owsianych jest dwa razy więcej błonnika niż w jabłku? Zaznaczamy, że jabłka są również świetnym źródłem błonnika, ale jak widać nasi śniadaniowi bohaterzy nieco je w tej konkurencji wyprzedzają. Warto podkreślić, że błonnik zawarty w płatkach owsianych to głównie β-glukany, które pomagają w utrzymaniu prawidłowego stężenia cholesterolu we krwi, co z kolei powoduje obniżenie ryzyka rozwoju choroby wieńcowej. β-glukany ograniczają również szybki wzrost stężenia glukozy po posiłku, co sprawia, że są polecane w diecie diabetyków.

    1. Dodają energii i zapewniają dobre samopoczucie przez cały dzień

    Jak przystało na produkty zbożowe, również płatki owsiane to niezastąpione źródło energii, której dostarczają przede wszystkim węglowodany. Dzięki wspomnianemu błonnikowi, energia uwalniana jest równomiernie przez cały poranek, nie dopuszczając do nagłego napadu głodu. Z kolei za dobry nastrój odpowiadają magnez i witamina B6, których w płatkach owsianych znajdziesz mnóstwo. Magnez zapewnia prawidłowe przewodnictwo nerwowe i działa uspokajająco. Można powiedzieć, że płatki owsiane działają podobnie jak czekolada. Pomyśl tylko, ile szczęścia może dać Ci owsianka z dodatkiem kakao!

    1. Uniwersalny charakter

    Płatki owsiane to podstawa domowych ciastek, które są flagową potrawą zdrowo zakręconych maniaków. Z płatków możesz upiec również pełnoziarniste batony, które zabierzesz ze sobą na piknik, a także przepełnioną bakaliami domową granolę. Czy wszystkie propozycje muszą być słodkie? Absolutnie nie! Z płatków owsianych, możesz zrobić wytrawne naleśniki lub omlety. Wypróbuj ten prosty patent na owsiane placuszki last minute! Idealne na śniadanie, kiedy zabraknie Ci pieczywa. Wystarczy, że zmieszasz ze sobą 5 łyżek płatków owsianych, 2 łyżki jogurtu naturalnego, 2 jajka i doprawisz przyprawami. Podpiecz na suchej patelni z obu stron i baza zdrowych kanapek gotowa. Do tego przepisu, jak i pozostałych propozycji polecamy płatki owsiane Naura, które posiadają certyfikat rolnictwa ekologicznego.

    Zdrowa wskazówka!

    Jeżeli owsianka kojarzy Ci się z szarą, nieatrakcyjną papką, to najwyższy czas na pokazanie Ci sztuczek, które odczarują ten śniadaniowy klasyk. Do owsianki zawsze dodawaj owoce, najlepiej wrzucaj je na samym końcu, żeby nie straciły witaminy C. Borówki, banany, maliny – to standardowe dodatki do owsianki, które umilą każdy poranek. Zachęcamy do eksperymentów, dlatego wypróbuj też mango, miechunkę lub ananasa. Do owsianki dodaj też coś ekstra, np. orzechy, pestki, ziarna lub przyprawy. Przetestuj nasz przepis na złotą owsiankę z dodatkiem kurkumy. Ostrzegamy – uzależnia niebanalnym smakiem i kremową konsystencją!

    Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

    [/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”27px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”||0px|||”][/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

    Takie zdrowe grillowanie

    [et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”3.22″ custom_padding=”3px|||||”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”24px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.7.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”|0px||||”]

    Wyczekiwana wiosna, a wraz z nią sezon grillowy zbliżają się wielkimi krokami! Majówka otwiera drzwi do wielkiego grillowania. Spotkania przy ruszcie stały się jedną z ulubionych form spędzania wolnego czasu! Niestety, klasyczny grill nie należy do najzdrowszych sposobów przyrządzania posiłków. Tuż przed sezonem grillowym przybywamy z pomocą i postaramy się nieco ten proces „uzdrowić”. Poznaj kilka trików zdrowego grillowania!

    Istotny jest sposób grillowania – nie możemy zanadto mięsa przypalić. Grillowane na dużym ogniu mięso może aktywować wydzielanie się niebezpiecznych związków, zwiększających ryzyko wielu chorób dietozależnych. Aby tego uniknąć – nie kładź mięsnych produktów bezpośrednio na ruszcie, a ułóż je na tackach jednorazowych. Tak przygotowany stek będzie bardziej soczysty i zdecydowanie zdrowszy. Zaleca się grillowanie mniejszych kawałków, aby przyspieszyć czas smażenia. Dzięki temu jedzenie nie będzie narażone na długi kontakt z wysoką temperaturą. Zrezygnuj z kupna gotowego mięsa na grilla. Trudno ocenić jakie składniki zostały użyte do jego przyprawienia. Dodatek substancji konserwujących i peklujących negatywnie wpłynie na nasze zdrowie. Jeśli zależy Ci na potrawach o mniejszej kaloryczności, zdecyduj się na mięso drobiowe, które jest mniej tłuste niż wieprzowe czy wołowe.

    Mięsko polej dużą ilością musztardy, która dzięki gorczycy ułatwi trawienie. W tej kwestii pomogą również zioła! W tym celu możesz wykorzystać gotową mieszankę przypraw, tylko pamiętaj, żeby nie zawierała soli – lepiej dodać ją osobno, w mniejszej ilości. W celu poprawy smaku mięsa możesz je również zamarynować! Wypróbuj naszą sprawdzoną marynatę: zmieszaj musztardę i olej rzepakowy z tymiankiem, szałwią oraz czosnkiem. Posmaruj nią mięso i odstaw na minimum 20 minut do lodówki. Taka mikstura może zmniejszyć zawartość szkodliwych substancji powstałych podczas grillowania nawet o połowę, tworząc barierę ochronną.

    Nie ograniczaj się tylko do mięsa! Warzywa, takie jak bakłażany, kalafior, a nawet bataty, są najsmaczniejsze właśnie z grilla. Najlepiej smakują polane pysznym sosem. Wypróbuj grillowane warzywa z ostrym dipem adżyka, który dzięki sporej zawartości pomidorów, a tym samym prozdrowotnego likopenu, który pomoże zniwelować szkodliwe związki powstałe podczas grillowania.

    W czasie wiosennych wycieczek nie zapominaj o odpowiednim nawodnieniu. Stanowczo odradzamy słodzone napoje gazowane. Zamień je na zdrową lemoniadę! Wypróbuj też jej nowoczesną, różową wersję na bazie soku z żurawiny: zmieszaj 150 ml soku z żurawiny z 1 l wody gazowanej, dodaj 1 łyżkę miodu i 1 cytrynę pokrojoną na plasterki. Coś nam się wydaje, że będzie to hit tej wiosny!

    Jak sami widzicie zdrowe, a jednocześnie smaczne grillowanie jest jak najbardziej możliwe! Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak czekanie na długi, miejmy nadzieję, pełen słońca weekend! 😊 

    Monika Krauz – Kędzierska, Dietetyk Takie Zdrowe

    [/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”3.25″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”27px|||||”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”3.25″ custom_padding=”|||” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”3.27.4″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”||0px|||”][/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]